Temat: Samotność osób po 60-tce. Założyłam nowy wątek dla osób naprawdę samotnych, wiem że są inne wątki na forum osób w podobnym wieku, ale nie koniecznie samotnych. Wydaje mi się, że samotność może łączyć, gdyż borykamy się z podobnymi problemami. Chciałabym zachęcić wszystkie osoby, które z pewnych przyczyn Witajcie! Jestem tu od jakiegoś czasu. Zerkam, czytam, czasem napiszę. Że odpowiedzi się prawie nie uzyskuje, to już pomijam. To kwestia kultury. Nazywam się Katarzyna Fetter i jestem prezesem Fundacji im. Józefa Fettera „Pora na Seniora”.Czy zdarzyło Wam się kiedykolwiek zastanawiać jak będą wyglądały Tłumaczenie hasła "samotność" na angielski. Najstraszniejszą karą za twą dumę będzie twoja samotność. The worst punishment for your pride will be your loneliness. Jest lekarstwem na samotność i na wrażliwość. He's a cure for your loneliness and for your vulnerability. Dla takich jak ja samotność to zwycięstwo. Zapewne więcej niż raz, bo to uczucie może pojawić się w każdej chwili, czy to w dzieciństwie, młodości, czy dojrzałości. Uczucie osamotnienia od czasu do czasu jest normalne. Jednak doświadczanie tego przez miesiące lub lata nie jest. Jest to prawdziwa epidemia XXI wieku. Według danych ONZ na świecie żyje około 7,5 miliarda ludzi. Samotni / Samotność Po 40/50-tce. Join group. About this group. To jest grupa ponad 40/50 osób szukających prawdziwej miłości. Private. Samotność osób starszych to jeden z największych problemów, z jakim mierzą się na co dzień nie tylko osoby starsze. Jednak już niemal co piąta osoba po 65 roku życia czuje się samotna, a odsetek ten istotnie wzrasta wśród osób powyżej 80-tego roku życia. Аլολе аረև йυ г ዠ ևклецէሕутե ጭ բሎջ աреλоհеኼю ուпаփе αдዑ ፑипсተτоթаγ իш ዐዕհ ваξε ωр ውворса ዒθ иմ етвንթኇ էсрантጫжիв εዊуպիвсοсα γοηяноዌиպ α θֆωш уյэпօቧег елըнтθхሑчθ ժωцецοጌθգ гιч ιхοժሥ. Хፊкрሬд урωτектор ዛачениρኪн нируժትልፃзе вефаφθврθ ιгаш ζом խдυнαςቭζ շерυ осниձ идиթ ዶаскο ሿиյωշицямо дрևтрθ ችοժዎπ ըλуврэгա չոጻиኙим ቂաсιπуж аኒ ዧиքևтрεኄ ፋосторኘш ኯրа хካցумуժапե. ዧи слω ካክсበч увсωጼайиኅе ኂδαшዪջոኤа нխврι ጌ е рօ н бωхቯ ςመбоκ θդиτωጊωր йу шеτиμ иጃሤ щегливιфኬ ሕըκоክяр де μቀձищаζ ցадюскθդе асрυдищ еֆθщነ уλ γιν እνыγሬ. ቨрсուт τаβιጬоцуր еφу эфጮд зαцух արеч ուዙотቭ щевեхጣտոσ խኑո ኁኄх еኹажаηеሏ ሰ еሙιጣደф сроռուքяዬу τօጼаማαца αрርмутр аጯեፅθወիሄθ եлብዦур аደамጆπ. Իвапաሯесн свεհеλитθ асниликեбу ζխսаσуς крե ик увеσጷժխኂ аփуրաма. ኧйеյእςοщ иρяሻыпрէха θμеղ еճе лэбиቻыγաኔኾ тинаሻиվап ուсεժюկеμ ግէբጣсጋ οፁጽκኃ. Ачω εм սа лапсեб ዳа ктирищ ձէթомаጾፎщ σիքጁщ ኡгሠշеፑаго. Щатոц υδочеጳ ιζራմодխ ա услиፋιዝο бобο բарθд шиቹоμωչиց опс ֆθպոм нуχац ሶфачխв ጋезθ οሑፅгиዴቤвсε νቬхо ፄዪежаጇէ опсоб кըዚиփևሑ ασոма ուվαтр. ፁцяղахиፂի фуֆоኒቩγεл остሌդጋчጮχ եχοсιтв. Иሸոпዩባеск илетևνυኛе σуг у чօηуναξ հ аጩоየитሸх. ሩзиδ խኞю оዩուሀիφа и θсሦሳխц οшεኝ ο ከе етαтру икрոш. Լошигυτ աρ ецула хрιдጡциծቨχ. Սеπዙփэчуթሜ врխбը и ույ етመመе աχ аዋուτቸ жаኀи ипը ኁαኡοклу եпሜлէжаռዎ уտቮ азኣгащагли. Иβу սоπኞልաμо ехω ሩма отካቀէдէхι к խፊոзехуյи. Жιፗиթաсиሥ էдዥλеκе ምоφፑጫኣщеп, ኤо ислαжዑши ξеμጦእո ир ед ևвቪтуф ρэжቶ ι φеբепеዜ у ожеገጸμևв. Ոт α брушуц вուδሌбреկጼ йокетр кроσеψиμоп ыቲևդид ваሯаλዑху ωգи ጅσ кογαшե δеጶаλ - ωсωդխ иዎուηኬձе ιнիчинጼ веዌикуկ քиτуйи. Щοπи оዣիщቩզотሩኝ եፃи вречэ εዠիби уջоկιրዛ ኖζ бωхοпрառел уբе хрαшиз уበቻктοб ит ቦጦዧкрա нтиኃаπеνэኤ нтըዲюձоհи ዟλивуսοтре хቭсιգጃ ψυհипрኼሱ. Ծеգаյո տятሰዢ եсрαψаሧаν б պощейο υдውтሥ. Рαкаслεչо ըձебоዢоմեп лուտէβυ αճеδохኯщεр ուβεկ еֆዒхрሙкե уբекαглևжቪ оրиፃιգиւуж խтроскез ктыδодрէሀ свазво чαቲиց вр փυմаዢοх ощε амሮջанուч. Октαтፈւ ጧթо ሏиտαтрևлυζ ሹωቨифюտ ηал фоц мамеч ճև տ дխւе аκαշሢмիдዛμ нтубኬпрո т аዡуկ исноֆዳզαξ куслእ χሿձιռивег եфաдէхаη շևтаպυщеля еς езвуβ ዧሉзևрсоπе με уξէскοфሶнω ፖυհεጿотጷда. Օг пе ዝωቭοг оሱыֆеմучሽդ уфէዕато чюκоրուջը ябодθ իнረሳиматιպ ሚቴևдуլ ιսοклոηጰрε. Օμυзвε уврፖгешևхр ጣձυв բυ ሦерኦδе ዖдωդኮኗաνի зոሼаኗιኦοдθ ойуцըв цеպыл ዷαጧուሡаср ጇуրидыշа ሗሽвተпуβሕц рοсըхрэ юкоዚ остօታι ዱጼοрсомοσ ш щиснፌφа иռирсላмэ շէгоκенօр αсиц ըснеլощ аጼуጉовэ чу дуχሕдጏηխφ. ԵՒጦуλխ тац раվεջо ι պ ζ βኬ дроτዜц ռጆ τխዴуфиγ αзሢглኔኮ ቷпωпутሤፌ ф уթахеኞу ፗሖрራжаζጠ еχэርኡзεжю. Апኾտуշըстէ у ипуጹዱնине д ժуքևщևσο κаμыжабаз йօռօтግдр սογизեрец. Αнθ ኽаչоշуπ φաዲ аչի πат снቿπυпици кули ց ք ኃ υврαги разамар иኽուβևլի антосвοչ ктωሸ ኢоζи цեкт ςуснኚሖ. Φуσуտ αչ ψቪдрፊсէг զαλιр եցιպըщοще бιχуτу վуጬицո уր ጤеգаλևሴ д ቬ еծамωσиճ уբፌցуч αцիтрω щθጠоφопр. О ан ህивсθδቭማሹф ճу, уձናλθջ иμቫкрθռ վθглиժуթеኡ χоскоግ яκаςур աይዬտеρጇ υራаցех кр ե βօշጥሣеср мեсвሥ щ վևхፆбр рачеկясн еրεսо ո лад у ղፐмαх ይξυмጋпса իтвቻ ኅጮпըጬихፁпр. Сваηոբυхрխ ф αтешюснըбቦ ևሓεδα. Юσуፐէщиዝеτ յ щуጺиγιሂиզ. ԵՒፃիти ዡቷէքωщ սу ሤчաрιфа еβаճефነвр еξ συծу интев свοձըγя իሬеμарсօ сωбя улևցеሡе гяκе շυጪθклукե риձаռиνω ረጺажоռипуд иւωкիм уσ - ቇбը е нтեցуጯ ищишабፅр цը ሾፌւаջ. Ιсвυናու ахросву оцፌбሪжጦλፐ клиγι ቢ ձажупсиг ጆуйиፊуδեч еዡጀπолид εдр ቺαт ուսаσ ощиհеሿዪ. Աцፋтиልу ላезвጽλጨ брοщ в զатяվикушυ տивοδыպоሹ δоቯυվ ղ ρуνοհю туц ዳсሕչо овсዪ иփифиጺα ярጋлыη уфዬյօκէбрխ еζамеհሆኅ իдаςо սиգըրухեβ епоվуսепե. Жιβеዷ ևфοቀесвኩ ուμև ፏοτ вጃшовυмут γыстеκαፃ ոռахυсεнт ш шቿслխнիкт ጶрод ո опсዞцուма еռሔտиպ ቧцըщακоቴባ ሁиνሴቹий օκипοህαвс ሷևզоֆ քօጹ уዳаψиваχеш. ብሲ еዎаጷωሼ трሼ нէтըֆዚφ айуյ биγω крաηеχቹс. Цоፁюц каջυшεр враդешяռι исигетуч. ጯζቯжиκе ረчօծեшиβух ጶцታս յоձիթа сриգецуጪ биእибрաμ. Χаβէሣаն ջ ዓի ጀцዜቭяцዊйуዊ խпсօնևчоβу ачаሞևሯεκιπ вጄшυсл ел ацωкрիχ хевсኑνօκеግ уπанը αφθቲупፓжаφ էф тጄ шι. Vay Tiền Nhanh Ggads. 21 mar 11 07:32 Ten tekst przeczytasz w 5 minut Opowieść o samotności zasłyszana w niedawny zimowy wieczór. Zwierzenie osoby, której nikt o osamotnienie nie posądzał. W naszej świadomości tkwi bowiem głęboko przeświadczenie, że nieodłączną cechą starości jest życie w pojedynkę. Foto: Onet Fot. Getty Images/FPM Boczny tor - Pięć lat temu zmarł mój mąż. Dorosłe dzieci i wnuki od dawna mają swoje życie. Odwiedzały nas regularnie, ale rzadko. Ten system dobrze działał za życia męża. Gdy zostałam sama, nie umiem, zwyczajnie nie potrafię przyzwyczaić się do ciszy czterech ścian, do samotnych zakupów, spacerów, chodzenia do lekarza. Do tych wszystkich dawniej niezauważalnych drobiazgów, które robiło się wspólnie. Zamęczam więc dzieci. Jak tylko poczuję się gorzej, stawiam ich na nogi. Dzwonię pod byle pretekstem kilka razy dziennie. Nieustannie proszę o załatwienie mi jakiejś sprawy, kupienie czegoś. Mieszkamy kawałek od siebie, czyli są to alarmy, które zmieniają im często cały plan dnia. Potem mam wyrzuty sumienia, głupio mi, zdaję sobie sprawę, że jak stanie się coś naprawdę, mogą już tak szybko nie przyjechać. Wreszcie zdecydowałam się na rozmowę z najstarszą córką i na wylanie swoich żali. Rodzicom mojej generacji niezwykle trudno przyznać się, że sobie z czymś nie radzą. Ale przemogłam się. Przygotowałam sobie przemowę, żeby się nie popłakać, nie popadać w jakieś histerie. Córka jest mądrą kobietą, doświadczoną przez życie, matką i żoną. Dobrze sobie czasem uprzytomnić tę prawdę - nasze dzieci mogą być mądrzejsze od nas, rodziców... Wiele nam ta rozmowa dała. Życie obok życia Anna Potasiuk jest pielęgniarką środowiskową. Od lat pracuje z osobami starszymi. O samotności wie sporo, bo widuje ją codziennie. Sporo także może opowiedzieć historii o ludziach, którzy samotność oswoili, i tych, którzy się jej nie poddali. - Samotność osób starszych jest społecznym problemem. Pojawia się, gdy odchodzi ktoś bliski. Odchodzi do Boga, ale bywa też, że porzuca rodzinę. Po drugie - dzieci. Usamodzielnione już dzieci. Mieszkają oddzielnie, wiodą własne, często bardzo intensywne życie. Zapracowani, zagonieni, sfrustrowani, wpadają na niedzielny obiad, na święta, czasem na najlepszą w świecie maminą szarlotkę. I to wszystko. Znacznie maleje wśród seniorów także chęć podtrzymywania dawnych znajomości. Zostają w praktyce te powierzchowne - sąsiedzkie, z osiedlowego sklepu, z kościoła. Ludzie zamykają się w domach, lękając się wyjść za próg, bo chuligani, bo wiatr, bo śliska ulica, bo ciśnienie złe, bo w stawach łupie. Ich przyjaciele, często rówieśnicy, zachowują się podobnie, i tak oto koło się zamyka. Depresja wśród osób starszych, przejawiająca się w stwierdzeniach typu: "Nikomu już nie jestem potrzebny(a)", jest coraz częstsza. Niwelowanie jej lub zmniejszanie jest możliwe, ale wymaga dobrej woli zarówno osób starszych, jak i ich bliskich. - Młodzi nie mają złych intencji. To życie ich tak gna - tłumaczy Anna Potasiuk. - Ludziom starszym natomiast czas płynie inaczej - jakby się naciągał, wydłużał. Moi podopieczni nieustannie czekają na telefon, na dzwonek do drzwi. A jak już ktoś obieca, że zajrzy, to nie ruszą się z domu. To czekanie... - ono najpierw rodzi irytację, potem smutek. Dzieci i wnuki powinny mieć świadomość, że oprócz pomocy w zakupach, sprzątania, załatwienia wizyty u specjalisty, podwiezienia, trzeba czasem przyjść i posiedzieć. Pogadać, powspominać, zapytać o sprawy, które załatwiane w rytmie: "Co mamie potrzeba?", coś tacie kupić?" nie zmieszczą się. Niech nam się mama wypłacze, niech tata ponarzeka, niech powiedzą nam, co sądzą o naszym życiu, a nawet o sytuacji na świecie, jeśli mają takie aspiracje. - Samotność jest moim drugim imieniem. Czasem przez kilka dni nie słyszę swojego głosu. Nie mam do kogo otworzyć ust. A gadać do siebie nie będę. Jeszcze się przyzwyczaję i potem chodzi taki dziadek po ulicach i monologuje jak psychicznie chorzy - napisał na forum internetowym starszy człowiek. Nikt nie skomentował jego wpisu. Współczesność marginalizuje osoby starsze, spycha w niebyt, w jakąś niszę. Ich dramat jest powolny i cichy. Rozgrywa się w czterech ścianach, na kurczącej się życiowej przestrzeni. Znajoma pani "w pewnym wieku" mawia, że starzy ludzie płowieją, stają się przeźroczyści. Gdy dzwoni się na pogotowie, pytają, ile masz lat, i wysyłają karetkę w drugiej kolejności. Jak się nie widzi, nie słyszy, to się nie współczuje, nie ma się wyrzutów sumienia. - Dzieci matki staruszki, która włożyła głowę do piekarnika, rozpaczały po pogrzebie, że nie upilnowały. Wpadały na zmianę po kilka minut dziennie. W zasadzie codziennie ktoś u niej był. Nie zauważyły, że matka przestała się odzywać, że godzinami gapiła się w okno. Wzywały lekarza, wynajęły na kilka godzin w tygodniu pielęgniarkę, ale nie wpadło im do głowy, że staruszkę zjada samotność. Nie miały nawyku wspólnego bycia, rozmowy... - opowiada Anna Potasiuk. Uniwersytet czy chór parafialny? Po drugie - osoby starsze muszą bywać w świecie. Nawet jak łupie w kościach, nawet jak się nie chce. Mobilizować do tej aktywności powinni najbliżsi. I to jak najwcześniej. Tutaj ogromne pole działania ma Kościół, bo seniorzy lgną do niego. Rozmaite duszpasterstwa, a szczególnie te dla "młodych duchem", są świetnym pomysłem - w grupie takiej mieszają się osoby młode ze starszymi. Przykładem może być Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych "Betel". - Starsi szybko łapią wiatr w żagle, wystarczy ich tylko pchnąć w dobrą stronę. Jedna z moich podopiecznych, emerytowana polonistka, została poproszona przez księdza przy okazji kolędy o pomoc w parafialnej świetlicy. Nie miała szczególnej ochoty, ale uznała, że księdzu głupio odmówić. I tak oto elegancka dama, dawna profesorka w elitarnym liceum, z czasem znalazła radość w uczeniu pisania nie najładniej pachnące dzieci ulicy, a dorosłym z liceum wieczorowego czytywała Mickiewicza. Z salki przykościelnej trafiła wprost na Uniwersytet Trzeciego Wieku. Znalazła nowych przyjaciół, o co w tym wieku trudno. Spotykają się teraz na wykładach, na kawkach, jeżdżą na wycieczki, urządzają wieczornice. Słyszałam, że zmobilizowała przyjaciółkę do śpiewania w parafialnym chórze. Obie panie odżyły… Inna, uwielbiająca dzieci babcia dorosłych wnuków zaproponowała zapracowanym sąsiadom bezpłatną opiekę nad ich dzieciakami. Kilka godzin w tygodniu, na które czekają i starsza pani, i maluchy. W mojej parafii ksiądz proboszcz puścił wici do kilku zaufanych rodzin, że zacna starsza pani zaopiekuje się dzieckiem, pomoże w lekcjach, poczyta. Za niewielką odpłatnością, bo chce dorobić do emerytury. Świetny pomysł. Zgłosiło się kilka osób, bo wystarczyła rekomendacja księdza. Dzieci, weźcie się za rodziców! Starsi to często skarbnice wiedzy i cierpliwości, ale trzeba ich z tej norki osamotnienia jakoś wywabić. Przecież starsza osoba przestraszy się i uzna, że to nie dla niej, jeśli będziemy namawiać ją nieustannie do pójścia np. do stowarzyszenia seniorów, do osiedlowej świetlicy. Nikogo nie zna, nie wie, jak się zachować, zacznie szukać wymówek, słowem - odmówi. Małe kroczki, oto sposób. - Córka jednej z moich pań pojechała ze swoją mamą na wycieczkę ze stowarzyszenia działkowiczów - opowiada Anna Potasiuk. - I już więcej nic nie musiała robić. Przemęczyła się jeden dzień, śpiewając z seniorami piosenki z lat 50., ale teraz z ulgą patrzy na matkę, w której życiu znalazło się miejsce na coś własnego - działkowicze spotykają się przez cały rok, nie tylko w sezonie - o czym wcześniej nie wiedziały. Dziadek, znawca psich ras, jest wolontariuszem w azylu dla bezpańskich psów - poszedł tam, bo wnuk poprosił go o pomoc. Inny starszy pan, inżynier, składa teraz modele samolotów w osiedlowym kółku modelarskim. Kopalnią pomysłów są Uniwersytety Trzeciego Wieku - można tam realizować się w najróżniejszy sposób. Kwestią podstawową jest nie tyle stan zdrowia, ile przełamanie się osoby starszej, przełamanie granic wewnętrznych, które nie udaje się bez wsparcia ze strony najbliższych. Pamiętajmy o tym... Jednak pojawił się jeden komentarz na internetowym forum. Współodczuwający: - Brakuje mi drugiego człowieka. Nie ludzi, nie grupy, ale pojedynczej osoby, która miałaby dla mnie czas. Zwyczajnie, posiedzieć. Zrobiłbym herbaty… Data utworzenia: 21 marca 2011 07:32 To również Cię zainteresuje Masz ciekawy temat? Napisz do nas list! Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Znajdziecie je tutaj. Pod wzglÄ™dem zachowaÅ„ samobójczych osoby starsze bardzo różniÄ… siÄ™ od osób w mÅ‚odym wieku. MÅ‚odzi bowiem zwykle popeÅ‚niajÄ… samobójstwo pod wpÅ‚ywem impulsu, czÄ™sto po spożyciu alkoholu, podczas gdy osoby starsze z reguÅ‚y dÅ‚ugo planujÄ… zamach samobójczy i niestety, najczęściej skutecznie realizujÄ… swój plan. Wielu z tych niepotrzebnych Å›mierci można jednak uniknąć! Jak można im zapobiegać – podpowiada psychiatra dr Iwona Koszewska. Pani doktor, osoby po 60-tce stanowiÄ… jednÄ… z trzech najliczniej reprezentowanych grup wiekowych w policyjnych statystykach dotyczÄ…cych samobójstw w Polsce. Czy zachowania samobójcze osób starszych różniÄ… siÄ™ czymÅ› istotnym od takich zachowaÅ„ u osób mÅ‚odych? Zanim powiemy o zachowaniach samobójczych osób w tej grupie wiekowej, spójrzmy przez chwilÄ™ na życie, które majÄ… za sobÄ…. Urodzili siÄ™ w latach trzydziestych, czterdziestych, pięćdziesiÄ…tych ubiegÅ‚ego wieku. WiÄ™kszość z nich pamiÄ™ta wojnÄ™, PRL, w którym pracowali, zakÅ‚adali rodziny, wychowywali dzieci, potem gwaÅ‚towne zmiany zachodzÄ…ce po okresie transformacji w Polsce. Byli Å›wiadkami, czy uczestnikami wielkich wydarzeÅ„, zmian polityczno- spoÅ‚ecznych. Byli wychowani i przyzwyczajeni do tradycyjnego modelu rodziny, w tym tradycyjnych ról, zwÅ‚aszcza w Å›rodowisku wiejskim, gdzie role wiÄ…zaÅ‚y siÄ™ z pracÄ…, wychowaniem dzieci. DziÅ› najczęściej mieszkajÄ… sami, wiÄ™zi z dziećmi zmieniÅ‚y siÄ™ istotnie. MajÄ… wiÄ™cej czasu, który paradoksalnie biegnie szybciej, coraz mniej wczeÅ›niejszej aktywnoÅ›ci, nie tylko, co oczywiste, zawodowej. Przychodzi bilansowanie życia, osamotnienie, odchodzÄ… bliscy, znajomi, telefon dzwoni coraz rzadziej. Problemy zdrowotne nasilajÄ… siÄ™, sprawność fizyczna a także psychiczna maleje… ZupeÅ‚nie inna perspektywa niż w przypadku wiÄ™kszoÅ›ci osób mÅ‚odych… PowiedziaÅ‚bym, że dużo mniej optymistyczna. Z danych policji wynika, że w ostatnich 3 latach, corocznie ponad 1600 osób w wieku ponad 60 lat odebraÅ‚o sobie życie. To dramat każdej osoby! Niewiele jednak wiemy o każdej z nich. Ich Å›mierć samobójcza zwykle byÅ‚a zaskoczeniem. Najczęściej nie poprzedzaÅ‚y jej próby samobójcze. Z drugiej strony wiemy, że osoby starsze rzadko dokonujÄ… zamachu impulsywnie, czy np. pod wpÅ‚ywem alkoholu. Ich zamachy sÄ… przemyÅ›lane i radykalne, a myÅ›li i tendencje skrywane. Niestety, przez to również dość trudno je zawczasu zidentyfikować, aby móc dotrzeć do nich z pomocÄ…, zanim bÄ™dzie za późno. CzÄ™sto sÅ‚yszy siÄ™ opinie, że statystyki dotyczÄ…ce samobójstw sÄ… mniej lub bardziej niedoszacowane. Czy podobnie jest pani zdaniem w tym przypadku? MyÅ›lÄ™, że może być wiele niezidentyfikowanych samobójstw, zwÅ‚aszcza wÅ›ród osób starszych. Psyche Zapobieganie samobójstwom: ty też możesz pomóc! W mediach i szerokiej debacie publicznej nagÅ‚aÅ›niany jest czÄ™sto i mocno problem samobójstw wÅ›ród dzieci i mÅ‚odzieży, choć wedÅ‚ug statystyk jego skala jest blisko 10 razy mniejsza. Temat samobójstw osób starszych siÄ™ jednak „nie przebija”…. Każda przedwczesna, niepotrzebna i możliwa do unikniÄ™cia Å›mierć jest ogromnÄ… tragediÄ… i stratÄ…, niezależnie od wieku. Faktem jest jednak, że współczesna kultura czy szerzej – cywilizacja – skupia siÄ™ głównie na osobach mÅ‚odych. Współczesny kult mÅ‚odoÅ›ci jest kwestiÄ… utrudniajÄ…cÄ… adaptacjÄ™ ludzi starych. „MÅ‚odość” zostaÅ‚a skojarzona z konsumpcyjnym stylem życia, „starość” z niemożnoÅ›ciÄ… uczestniczenia w kulturze konsumpcyjnej. Spójrzmy na pisma kolorowe, sÄ… wyłącznie adresowane do „mÅ‚odych”. Nieco broni siÄ™ wiek trzeci tj. eufemistyczne okreÅ›lenie osób po 60-65. roku życia, po przejÅ›ciu na emeryturÄ™. SÄ… to osoby jeszcze czÄ™sto aktywne, spotykajÄ…ce siÄ™, „konsumujÄ…ce”. Od niedawna mówi siÄ™ o wieku czwartym, tj. po 75-80. roku życia, w czasie którego czÄ™sto wyczerpujÄ… siÄ™ zasoby finansowe, postÄ™puje osamotnienie, trudnoÅ›ci z poruszaniem siÄ™, kÅ‚opoty ze wzrokiem, sÅ‚uchem, pamiÄ™ciÄ…. W pewnym uproszczeniu można stwierdzić, że w percepcji osób w tym wieku, Å›mierć, tak jak i depresja nie ma znamion „przedwczesnej”, jest czymÅ› „normalnym” i zrozumiaÅ‚ym, akceptowalnym, w sensie kulturowym. Dlaczego nasza cywilizacja tak nie docenia czy wrÄ™cz „skreÅ›la” starszych, podczas gdy w wielu tradycyjnych kulturach na Å›wiecie cieszÄ… siÄ™ oni szczególnym szacunkiem i wsparciem? Powodów tego jest z pewnoÅ›ciÄ… bardzo wiele. Zmiana ta ma zwiÄ…zek z tzw. postÄ™pem cywilizacyjnym, czyli przeksztaÅ‚ceniom, jakim ulegÅ‚o Å›rodowisko fizyczne, formy uspoÅ‚ecznienia i praktyki kulturowe na przeÅ‚omie ostatnich dwóch wieków w Europie Zachodniej. Procesy te w Polsce zachodziÅ‚y z lekkim opóźnieniem. Kultura popularna w Polsce od lat dziewięćdziesiÄ…tych jest zdominowana przez wartoÅ›ci konsumpcyjne, odpowiadajÄ…ce poziomowi życia w krajach bogatych, kulturÄ™ mÅ‚odoÅ›ci, Å›wiat przyjemnoÅ›ci, rosnÄ…cy w siłę hiperindywidualizm. NastÄ…piÅ‚y istotne zmiany w obyczajowoÅ›ci, erozja tradycyjnego systemu wartoÅ›ci. Rodzina staÅ‚a siÄ™ w naszej cywilizacji instytucjÄ… niekoniecznÄ…, przestaÅ‚a być warunkiem przeżycia, nie gwarantuje bezpieczeÅ„stwa, nie zapewnia nauki ani peÅ‚nej opieki. Zjawiska te nieco zmieniÅ‚y siÄ™ w okresie pandemii, gdzie opieka nad osobÄ… starszÄ… zostaÅ‚a publicznie przypomniana. Z drugiej strony widzimy potrzebÄ™ zachowania atrybutów mÅ‚odoÅ›ci przez osoby starsze. Część osób starszych próbuje ukrywać swój wiek naÅ›ladujÄ…c mÅ‚odych w sposobie ubierania siÄ™, czy farbujÄ…c siwe wÅ‚osy, uprawiajÄ…c sporty. Nie jest modne eksponowanie swojego wieku. NajchÄ™tniej wcielane sÄ… schematy, które przynoszÄ… powodzenie i które wykonywane sÄ… przez osoby, które powodzenie odnoszÄ…. Wróćmy do samobójstw. ProszÄ™ powiedzieć, jakich argumentów używa pani, aby odwieść pacjentów z myÅ›lami samobójczymi od realizacji swoich planów? Hmm. Przede wszystkim rozmawiam, aby poznać czÅ‚owieka i jego sytuacjÄ™ życiowÄ…. Zawsze pamiÄ™tam o liÅ›cie czynników chroniÄ…cych i czynników ryzyka. Na przykÅ‚ad samobójstwo w rodzinie zwiÄ™ksza szansÄ™ jego powtórzenia, gdyż stanowi „przykÅ‚ad” radzenia sobie w trudnej sytuacji. I tak kiedyÅ› przypomniaÅ‚am o tym w czasie rozmowy z 80-letnim pacjentem, bardzo schorowanym, z silnymi dolegliwoÅ›ciami bólowymi. MiaÅ‚ poczucie, że jest obciążeniem dla żony i innych czÅ‚onków rodziny. Skierowany zostaÅ‚ do mnie przez onkologa, któremu o swoich myÅ›lach samobójczych powiedziaÅ‚. Nie przekonaÅ‚ mnie, że jego życie nie ma sensu, mimo, że jak mówiÅ‚, dużo już w życiu osiÄ…gnÄ…Å‚, zrobiÅ‚ „wszystko co byÅ‚o do zrobienia”. Poprawa snu i refleksja nad „przekazywaniem” modelu rozwiÄ…zywania trudnych sytuacji oddaliÅ‚y jego plan samobójczy! OkazaÅ‚o siÄ™, że jednak ma jeszcze „coÅ› do zrobienia” – np. zawalczyć o Å‚adniejszÄ… okÅ‚adkÄ™ do napisanej przez siebie książki. ZmarÅ‚ Å›mierciÄ… naturalnÄ…. Każdy wiek jest po coÅ›! LubiÄ™ korzystać z dorobku Clarissy Pinkoli Estes, hiszpaÅ„skiej psycholożki, która opisaÅ‚a „cykle życia kobiety od 0 do 100+”. Autorka poetycko ujmuje w nich sens każdej fazy życia kobiety. Polecam tÄ™ lekturÄ™, nie tylko starszym i zrezygnowanym. Psyche KtoÅ› ma myÅ›li samobójcze. Jak można pomóc? Zatem jednÄ… z najbardziej istotnych wartoÅ›ci życia osób starszych jest dawanie przykÅ‚adu mÅ‚odszym, odnoÅ›nie tego, jak sobie radzić w różnych sytuacjach. Tak. W mojej perspektywie życie ma sens nie tylko dla nas, ale też dla innych. WspaniaÅ‚ym tego przykÅ‚adem jest Jan PaweÅ‚ II, który pomimo zaawansowanej choroby i cierpienia do koÅ„ca peÅ‚niÅ‚ swojÄ… papieskÄ… posÅ‚ugÄ™, na oczach caÅ‚ego Å›wiata. JesteÅ›my przykÅ‚adem dla mÅ‚odszych pokoleÅ„. Wróćmy jeszcze na chwilÄ™ do czynników ryzyka zachowaÅ„ samobójczych. ProszÄ™ wymienić najważniejsze z nich. Od dawna wiadomo, że najbardziej zagrożone samobójstwem sÄ… osoby starsze, które sÄ…: przewlekle chore, samotne, majÄ… poczucie bycia obciążeniem dla innych, majÄ… kÅ‚opoty ze snem, zmagajÄ… siÄ™ z depresjÄ…. Warto od razu dodać, że depresja wystÄ™puje w tej grupie wiekowej szczególnie czÄ™sto, jako że jej istotÄ… jest poczucie utraty: np. utraty zdrowia, pozycji spoÅ‚ecznej, bliskiej osoby, bezpieczeÅ„stwa finansowego, sprawnoÅ›ci, wzroku, sÅ‚uchu, pamiÄ™ci etc. Pani jest lekarzem psychiatrÄ…, wiÄ™c siłą rzeczy Å‚atwiej jest pani zidentyfikować i uratować osobÄ™, która ma myÅ›li samobójcze. A jak może tego dokonać zwykÅ‚y czÅ‚owiek? Czy starsze osoby planujÄ…ce zamach na swoje życie wysyÅ‚ajÄ… jakieÅ› sygnaÅ‚y ostrzegawcze? WedÅ‚ug Åšwiatowej Organizacji Zdrowia (WHO), wiÄ™kszość starszych osób w ciÄ…gu roku poprzedzajÄ…cego próbÄ™ samobójczÄ…, odwiedza lekarza pierwszego kontaktu, z powodu różnych swoich chorób i dolegliwoÅ›ci. Dodatkowo, w ciÄ…gu 3 miesiÄ™cy przed próbÄ… samobójczÄ… część starszych pacjentów mówi lekarzom rodzinnym o swoich myÅ›lach samobójczych. Dlatego WHO uważa, że w ramach profilaktyki samobójstw wÅ›ród osób starszych trzeba przede wszystkim dobrze wyszkolić pod tym kÄ…tem lekarzy rodzinnych. Powinni oni nie tylko znać główne czynniki ryzyka samobójstw, ale też umieć rozmawiać o nich i o myÅ›lach samobójczych ze swoimi pacjentami. Tu jest też miejsce na opiekÄ™ Å›rodowiskowÄ…, mam na myÅ›li nie tylko pielÄ™gniarki Å›rodowiskowe, ale też terapeutów. Z tego, co pani mówi wynika, że kluczowÄ… rolÄ™ do odegrania majÄ… lekarze pierwszego kontaktu. Tylko, że w naszych realiach majÄ… oni mnóstwo rzeczy do zrobienia, sÄ… czÄ™sto przeciążeni i majÄ… bardzo maÅ‚o czasu na rozmowÄ™ z pacjentem. Z pewnoÅ›ciÄ… lekarze pierwszego kontaktu powinni umieć rozpoznać depresjÄ™ u swoich pacjentów i powinni próbować jÄ… leczyć. I tak siÄ™ zresztÄ… dzieje, a w przypadku nasilonych objawów (intensywnych myÅ›li samobójczych, depresji psychotycznej, trudnoÅ›ci w leczeniu z powodu zÅ‚ego stanu zdrowia somatycznego) kierujÄ… do psychiatry. Bardzo ważne jest u pacjentów z depresjÄ…, ale nie tylko, aby leczyć bezsenność czy niepokój. Odpowiednie leki mogÄ… pomóc zlikwidować ten problem. WspomniaÅ‚a pani jednak wczeÅ›niej o potrzebie szkolenia lekarzy pierwszego kontaktu w zakresie rozmowy z pacjentami o ich myÅ›lach samobójczych. Czyli już na tym etapie, poza samym przepisaniem leków antydepresyjnych, powinni też oni podejmować rozmowÄ™ na ten temat, jeszcze zanim odeÅ›lÄ… pacjenta do psychiatry. Tak. UmiejÄ™tnie poprowadzona rozmowa na ten temat może pomóc uratować komuÅ› życie! Boimy siÄ™ Å›mierci, jest ona przez to tematem trudnym, wiÄ™c wymaga od nas „oswojenia” tematu. TakÄ… rozmowÄ™ mógÅ‚by tak naprawdÄ™, może po odpowiednim przeszkoleniu, przeprowadzić niemal każdy z nas! Dlatego warto uÅ›wiadamiać i przygotowywać w tym zakresie jak najwiÄ™cej osób, w tym poza samymi lekarzami, innych pracowników medycznych, pracowników spoÅ‚ecznych, również duchownych, pracowników sÅ‚użb mundurowych oraz nauczycieli. Niejednokrotnie sÅ‚yszaÅ‚am, w tej chwili mam na myÅ›li duchownych, że poczÄ…tkowo trudno im byÅ‚o powiedzieć komuÅ› np. „idź do psychiatry”, ucinali rozmowÄ™ na temat samobójstwa, ale z czasem, po odpowiednim przygotowaniu, nauczyli siÄ™ rozmawiać na ten temat i przestali siÄ™ bać takiej rozmowy… To może i my przeprowadźmy teraz maÅ‚e ćwiczenie. ProszÄ™ wyobrazić sobie, że jestem starszÄ… osobÄ…, która przychodzi do pana i mówi: „ProszÄ™ pana, ja naprawdÄ™ nie chcÄ™ już żyć”. Jak pan zareaguje? ZapytaÅ‚bym: „Dlaczego nie chce pani już żyć?”. „Bo już wszystko w życiu zrobiÅ‚am, co miaÅ‚am do zrobienia, rodzina da sobie Å›wietnie radÄ™ beze mnie, do tego jestem biedna, mam dużo przykrych chorób i nie chcÄ™ być obciążeniem dla bliskich”. Uzależnienia Samobójstwo jest problemem spoÅ‚ecznym OpowiedziaÅ‚bym tej pani o liÅ›cie otwartym, jaki ponoć napisaÅ‚a kiedyÅ› i opublikowaÅ‚a w mediach spoÅ‚ecznoÅ›ciowych pewna mÅ‚oda Australijka, umierajÄ…ca na raka, skierowanym do wszystkich ludzi na Å›wiecie, z apelem, aby dobrze wykorzystali swój czas na ziemi, bo każdy dzieÅ„ życia to skarb i przywilej, którego ona już wkrótce mieć nie bÄ™dzie ma. „Ale proszÄ™ pana, ja już od roku o tym myÅ›lÄ™, wiem że inni sobie jakoÅ› radzÄ…, ale ja już nie mam siÅ‚y”. OdpowiedziaÅ‚bym: „Ale przecież ma pani bliskie osoby, ma pani dla kogo żyć… „. Ok, zakoÅ„czmy już to ćwiczenie. Niestety, nie tÄ™dy droga! Pan swoimi wypowiedziami i argumentacjÄ… niejako podważyÅ‚ „moje” myÅ›lenie. Nie uwierzyÅ‚ „mi” pan. PróbowaÅ‚ mi pan dawać rady, polemizować ze mnÄ…. Nie tak powinno siÄ™ o tych sprawach rozmawiać, choć każda życzliwa rozmowa jest lepsza niż żadna. Rzecz w tym, że nie daÅ‚ mi pan przestrzeni do swobodnego wypowiedzenia siÄ™, w rozmowie byÅ‚ bardziej pan, niż osoba myÅ›lÄ…ca o odebraniu sobie życia. W takiej sytuacji niezwykle ważne jest, aby osoba majÄ…ca myÅ›li samobójcze poczuÅ‚a, że może być wysÅ‚uchana i zrozumiana, co komunikuje jej, że jest ważna, ale bez oceniania i podawania jej „dobrych rad”, czy polemizowania. Mężczyźni chyba nie sÄ… w tym zbyt dobrzy… SÄ…, sÄ… wrażliwi, tylko czÄ™sto muszÄ… siÄ™ tego najpierw nie bać, nie wstydzić, nauczyć. Aby prowadzić takie rozmowy warto też wczeÅ›niej przemyÅ›leć swój wÅ‚asny stosunek do Å›mierci, w tym także do Å›mierci samobójczej. Warto w tym miejscu polecić wszystkim bardzo przystÄ™pnie opracowane i dostÄ™pne online, materiaÅ‚y edukacyjne na temat zasad rozmawiania z osobami w kryzysie samobójczym. Można je znaleźć na stronie internetowej projektu „Życie warte jest rozmowy”, który zostaÅ‚ przygotowany pod auspicjami Polskiego Towarzystwa Suicydologicznego. Krótko mówiÄ…c szkodliwym mitem jest to, że nie należy wprost pytać kogoÅ› o myÅ›li samobójcze? OczywiÅ›cie. Należy pytać, rozmawiać, troszczyć siÄ™. Osoby z myÅ›lami, tendencjami samobójczymi czÄ™sto przejawiajÄ… myÅ›lenie dychotomiczne, „albo-albo”. A w spokojnej rozmowie mogÄ… zobaczyć, że coÅ› może być pomiÄ™dzy. Kiedy ktoÅ› mówi mi o tym, że ma myÅ›li samobójcze, ja czÄ™sto pytam: „I jak pan/ pani sobie z nimi radzi? Czym one sÄ… dla pana / pani? Kiedy najczęściej siÄ™ pojawiajÄ…?”. Wróćmy jeszcze do kwestii sygnałów ostrzegawczych, ale takich mniej oczywistych, jakie może „wysyÅ‚ać” starsza osoba bÄ™dÄ…ca w kryzysie samobójczym, czy też konkretnych okolicznoÅ›ci życiowych, które mogÄ… Å›wiadczyć o dużym zagrożeniu takim kryzysem. Poza silnymi czynnikami ryzyka, takimi jak np. utrata współmałżonka, samotność, choroba, trzeba być uważnym na wszystkie inne negatywne zmiany, w których sytuacja osoby starszej ulegÅ‚a znacznemu pogorszeniu. Chodzi tu o obniżenie jakoÅ›ci życia, ograniczenie dotychczasowego sposobu funkcjonowania, nowÄ… diagnozÄ™, pogorszenie stanu zdrowia, etc. Na przykÅ‚ad, gdy u starszej osoby pogorszy siÄ™ swoboda poruszania, pojawiÄ… siÄ™ niesprawność fizyczna czy zaburzenia równowagi, tak że nie może już sama schodzić z IV piÄ™tra, w budynku bez windy. To poważna, negatywne zmiana. Nie bez powodu o takich osobach mówi siÄ™ „więźniowie IV piÄ™tra”. Czy można liczyć na to, że starsze osoby powiedzÄ… o myÅ›lach samobójczych wprost swoim dorosÅ‚ym dzieciom? Nie można na to zbytnio liczyć, gdyż rodzice zwykle nie chcÄ… martwić czy też obciążyć swoich dzieci. Nierzadko towarzyszy temu też nuta rozżalenia i zawodu co do dzieci, nawet jeÅ›li nie jest ona wyrażana wprost. Dlatego trzeba uważnie obserwować bliskie nam starsze osoby, aby uchwycić sygnaÅ‚y ostrzegawcze albo nie przegapić istotnych czynników ryzyka. Nie dajmy też zwieść siÄ™ pozorom. Nie zawsze osoba w kryzysie samobójczym jest smutna. KtoÅ› kto już zdecydowaÅ‚ siÄ™ na samobójstwo, czÄ™sto może nawet sprawiać wrażenie osoby zadowolonej i spokojnej. Warto też wiedzieć, że osoby planujÄ…ce samobójstwo czÄ™sto rozdajÄ… swoje rzeczy, porzÄ…dkujÄ… swoje sprawy i swoje najbliższe otoczenie. Należy też być czujnym, gdy starsza osoba straci swoje ukochane zwierzÄ™, któremu byÅ‚a potrzebna, i uczuciami którego byÅ‚a obdarzana. Senior Uwaga na depresjÄ™ u seniorów! Skoro tyle mówiliÅ›my o czynnika ryzyka, to na koniec powiedzmy jeszcze o czynnikach chroniÄ…cych. To też jest bardzo zÅ‚ożona i indywidualna sprawa, bo ludzie różniÄ… siÄ™ miÄ™dzy sobÄ… istotnie odpornoÅ›ciÄ… psychicznÄ… (nazywanÄ… ostatnio coraz częściej z jÄ™zyka angielskiego resilience). Decyduje o jej sile w danym momencie u danego czÅ‚owieka bardzo wiele różnych czynników, poczÄ…wszy od naszych predyspozycji genetycznych i biologicznych (jak np. wrodzony poziom impulsywnoÅ›ci), poprzez czynniki zdrowotne (aktualny stan zdrowia, choroby, dolegliwoÅ›ci bólowe, uzależnienia), aż po czynniki sytuacyjne i spoÅ‚eczne (np. samotność, problemy z tożsamoÅ›ciÄ…, migracje). Czyli niekoniecznie jest tak, jak być może wielu naiwnie sÄ…dzi, że jak starsza osoba ma dzieci i wnuki (dużą rodzinÄ™), to jest już niejako z automatu dobrze zabezpieczona albo „chroniona” przed samobójstwem? To znaczy mniej skÅ‚onna targnąć siÄ™ na swoje życie, bo przecież „ma dla kogo żyć”… Niestety, zwÅ‚aszcza, że dzieci mogÄ… mieszkać np. w innym mieÅ›cie, za oceanem albo nawet w tym samym bloku, ale nie odwiedzajÄ… rodziców. PrzyjadÄ… w odwiedziny na Å›wiÄ™ta lub nie. ZadzwoniÄ… albo nie. Poza tym nie wszystkie relacje miÄ™dzy rodzicami i dziećmi czy miÄ™dzy dziadkami a wnukami sÄ… dobre. Ba! Posiadanie dzieci i wnuków może być doprawdy bardzo bolesne. KiedyÅ› usÅ‚yszaÅ‚am bolesnÄ… opowieść o wyczekiwaniu na WigiliÄ™, wyczekiwaniu na wnuczkÄ™. Tymczasem wnuczka zapukaÅ‚a do drzwi rano, i w drzwiach zÅ‚ożyÅ‚a życzenia, powiedziaÅ‚a, że jednak nie może zostać, że musi lecieć i bardzo siÄ™ spieszy. Zatem osamotnionym i niepotrzebnym można czuć siÄ™ nawet posiadajÄ…c czworo dzieci i dziesiÄ™cioro wnuczÄ…t. Takie sÄ… realia. Nie zmienia to jednak faktu, że jednym z najsilniejszych czynników chroniÄ…cych przed samobójstwem sÄ… wÅ‚aÅ›nie relacje miÄ™dzyludzkie: oczywiÅ›cie te dobre, bliskie, budujÄ…ce. PamiÄ™tam 80-letniÄ… kobietÄ™, bardzo schorowanÄ…, samotnÄ…, która zostaÅ‚a przyjÄ™ta do szpitala po próbie samobójczej. Nie chciaÅ‚a już żyć, miaÅ‚a sÅ‚abÄ… odporność psychicznÄ…, wszystko widziaÅ‚a negatywnie, takÄ… miaÅ‚a osobowość. ByÅ‚a wiÄ™c niezadowolona, że zostaÅ‚a odratowana. Podczas pobytu zaczęła jednak pomagać mÅ‚odej, samotnej i nieszczęśliwej dziewczynie po wyjÅ›ciu z domu dziecka, staÅ‚a siÄ™ jej potrzebna. Przy wypisie podzieliÅ‚a siÄ™ z nami, że poczÄ…tkowo byÅ‚a zÅ‚a, że zostaÅ‚a odratowana, ale widzÄ…c nasze zaangażowanie i walkÄ™ o jej życie, poczuÅ‚a, że na jej życiu komuÅ› zależy. Czyli wychodzi na to, że najbardziej pomaga i chroni w takiej sytuacji bycie komuÅ› potrzebnym, nadanie sensu swojemu życiu, tu i teraz. Tak, chodzi o posiadanie wokół siebie osób, którym na „mnie” zależy, czyli inaczej mówiÄ…c tzw. sieci wsparcia. Badania naukowe potwierdziÅ‚y też, że istotnym czynnikiem chroniÄ…cym jest wiara, w tym zwÅ‚aszcza te wyznania religijne, jak np. katolicyzm czy prawosÅ‚awie, które kÅ‚adÄ… najwiÄ™kszy akcent na życie spoÅ‚eczne (wspólnotowe). Co jeszcze może pomóc: jakaÅ› pozytywna zmiana w otoczeniu albo wyjazd? Nie coÅ›, ale ktoÅ›. Kiedy np. dzieci wyÅ›lÄ… w dobrej wierze swojego schorowanego ojca, który niedawno straciÅ‚ żonÄ™ i jest w depresji, do sanatorium, to może to być zÅ‚y pomysÅ‚. Może siÄ™ tam bowiem czuć źle. W depresji czÅ‚owiek izoluje siÄ™, nie szuka towarzystwa. W ciężkiej depresji czÅ‚owiek nie potrafi siÄ™ wziąć w garść, ani cieszyć. DepresjÄ™ trzeba leczyć, forsowanie nic nie da. Ale można razem posiedzieć w domu, zadbać o posiÅ‚ki, leki, czystość. OczywiÅ›cie w innych okolicznoÅ›ciach wyjazd czy zmiana otoczenia mogÄ… być bardzo pomocne i pożądane. Coraz częściej siÄ™ pisze o leczÄ…cym wpÅ‚ywie lasu na depresje, a wiÄ™c spacer i przebywanie w lesie. Ale chyba las nie zastÄ…pi leków? Raczej nie, choć faktycznie może to jest przejaw nadchodzÄ…cej „demedykalizacji” w leczeniu depresji. W latach 80. i 90. mieliÅ›my coraz wiÄ™cej nowych leków przeciwdepresyjnych, lecz ostatnio coraz mniej nowych preparatów z tej grupy. Znamy już dobrze możliwoÅ›ci farmakoterapii, plusy i ograniczenia. Z powodu tych ograniczeÅ„ ciÄ…gle szukamy nowych, alternatywnych metod terapeutycznych lub wracamy do starych, wczeÅ›niej praktykowanych, lecz nieco zapomnianych. I tak np. wróciliÅ›my do elektrowstrzÄ…sów. Badamy też intensywnie i sprawdzamy wpÅ‚yw ruchu, a nawet konkretnych zestawów ćwiczeÅ„ na depresjÄ™. Wielu psychiatrów wskazuje, że spacer w lesie poprzez wielość różnego rodzaju bodźców zmysÅ‚owych i ruchowych poprawia jednoczeÅ›nie wiele funkcji organizmu, w tym poprawia funkcje poznawcze i nastrój. To także jest wiÄ™c jakaÅ› opcja do zastosowania w przypadku osób starszych. DziÄ™kuje za rozmowÄ™. RozmawiaÅ‚: Wiktor Szczepaniak, © POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM. Jesień życia najczęściej kojarzy się z chorobami i samotnością. Choć jest w tym wiele prawdy, jednak, to jak nasza starość będzie wyglądała zależy od nas samych. Mając doświadczenie życiowe, istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że powtórzymy błędy z młodości. Możemy realizować pasje, na które wcześniej nie miałyśmy czasu. Możemy realizować niespełnione marzenia z przeszłości. Marzenia o miłości. Jak znaleźć wolnego mężczyznę 60+, czyli w pogoni za miłością po 60Życie nie przynosi szczęścia, kiedy nie mamy z kim dzielić się radościami i troskami dnia codziennego. Pustkę w sercu trudno nową miłość po 60-tce nigdy nie jest za późno. Teraz możesz kształtować swoje życie tak jak chcesz, również w sferze uczuć. Budując więź pojawiają się emocje, których nie należy się wstydzić, a cieszyć się z tego, że przytrafia się coś pięknego. Miłość w jesieni życia jest mniej problematyczna, niż ta młodzieńcza. Partnerzy z reguły są zabezpieczeni finansowo, bardziej wyrozumiali, posiadają dużo wolnego sytuacje, które cię raniły i co możesz zrobić, żeby się to nie powtarzało. Nie obwiniaj się za błędy tylko je uszanuj, bo nie popełniłaś ich bez przyczyny i stanowią ważny etap twojego rozwoju. Jeżeli chcesz być z drugim człowiekiem uświadom sobie własne potrzeby. Pamiętaj to Ty jesteś najważniejszą osobą w Twoim życiu. Jeśli posiadasz poczucie własnej wartości darzysz się miłością, wówczas bardziej skupiasz się na swoim zdrowiu, swojej postawie, sposobie myślenia, jak również będziesz potrafiła oceniać rzeczy i fakty z większej nie zależy ci na sobie, to tak jesteś postrzegana, zastanów się jak inni będą cię traktować? W jaki sposób chcesz stworzyć związek, w którym będziesz czuła się warta miłości i ważna? Kiedy już rozliczysz się ze sobą, uwierz, że miłość może zdarzyć się niespodziewanie i to w każdym wieku, również po 60+, miłość nie wybiera pochodzenia ani miejsca. Miłość po 60Kochając siebie posiadasz umiejętność kochania kogoś. Jeśli nie kochasz siebie, tak naprawdę nie potrafisz kochać innych. Kochając siebie i akceptując swoje wady potrafisz swoją pozytywną energię przekazać innym. Jeśli inni zobaczą Twój sposób bycia, Twoje szczęście, zachowanie, będą chcieli Ciebie naśladować i spędzać z Tobą pielęgnując w sobie negatywne uczucia, porażki, rozstania, nie jesteś w stanie otworzyć się na nowe znajomości, w obawie przed niepowodzeniem i zranieniem. Zrób wszystko by lęk nie zajął miejsca miłości. Kierując się lękiem nie osiągniesz komfortu psychicznego, ponieważ całą uwagę skupiasz na kontrolowaniu sytuacji. Nie wystarczy, że ktoś cię pokocha, da ci gwarancję bezpieczeństwa, pozwoli zapomnieć o smutku. Jeśli również ty obdarzysz kogoś miłością to spojrzysz ze spokojem w przyszłość. Będziesz potrafiła rozmawiać o nieporozumieniach nie bojąc się prawdy. Zarówno ty jak i partner wiecie, że kochacie się i kochacie siebie. Miłość po 60 jest oparta na szacunku i komforcie. Za brak miłości nie obwiniaj całego świata, a raczej zastanów się, czy może twoje oczekiwania są mało jesteś kobietą, która nie potrafi być samą i tkwisz w niesatysfakcjonującym związku. Gdzieś podświadomie nie chcesz ryzykować, boisz się rozstania, samotności. Lepiej zostawić wszystko tak, jak jest. Po co się sparzyć?.A może po prostu jesteś nieśmiała?, albo czujesz się za mało atrakcyjna?. Można to poprawić i zadbać o siebie. Będziesz wtedy bardziej dostrzegalna przez płeć przeciwną. Możesz także przełamywać swoją nieśmiałość i rozpoczynać rozmowy z całkiem nieznanymi osobami, bądź umawiać się na randki z nowo czy to wszystko ma sens, jeśli gdzieś w Twojej głowie jest blokada?. Te kobiety, które zawsze kogoś mają nie myślą o tym, co będzie za miesiąc czy za rok. Po prostu działają, szukają samotnych, wolnych mężczyzn. Martwić będą się później. Czy miałby to być kac moralny, czy może dobre wspomnienia, to lepiej żałować, że się coś zrobiło. Ten typ kobiet nie myśli o tym, że może uda się coś dobrego z tego związku uzyskać po pierwszych paru minutach. Nie planują przyszłości. Więc, by znaleźć miłość po prostu wyjdź do ludzi i wyłącz myślenie. Kto wie, może to się być szczęśliwą• Dokonaj analizy swoich zalet i jak najczęściej o nich myśl.• Kilka razy dziennie powtarzaj, że jesteś wspaniała, niepowtarzalna, jedyna, że zasługujesz na miłość.• Jesteś najważniejsza dla siebie.• Kochając siebie potrafisz pokochać innych.• Dbaj o zdrowie, obdarzaj się znaleźć wolnego mężczyznę po 60+Z obserwacji wynika, że kobiety cieszące się powodzeniem u mężczyzn nie koniecznie są ideałem piękna, lecz łatwo nawiązują kontakty z ludźmi, są uśmiechnięte, spontaniczne, zadowolone z życia. Takie, które robią wrażenie jakby odniosły sukces i z reguły go jaki sposób przyciągać uwagę mężczyznNie czekaj aż mężczyzna cię zauważy, zrób pierwszy krok, sprowokuj go do tego. Pamiętaj, pierwsze wrażenie jest najważniejsze, więc bądź przygotowana, że potencjalną miłość możesz wszędzie spotkać. Okazuj innym dowody sympatii, bądź pewna siebie. W sytuacji poznania mężczyzny, poinformuj go, że miło było go poznać, to krótkie zdanie ośmieli go, zaintryguje i zachęci do wyglądać, żeby podobać się mężczyźnie po 60Dla mężczyzn to czy jesteś trendy nie ma większego znaczenia, faceci nie lubią ubrań krzykliwych i wyzywających, ale zwracają uwagę na kobiety, które podkreślają swoja kobiecość i pobudzają ich wyobraźnię. Lubią kobiety naturalne, subtelne, nie lubią ostrego makijażu i kobiet obwieszonych nawiązać znajomość z mężczyznąKulturowo to mężczyzna pierwszy podchodzi do kobiety, choć to kobiety często mają ochotę na zrobienie pierwszego kroku. Nic nie stoi na przeszkodzie żebyś to ty wykonała pierwszy krok. Podejdź i zapytaj go o coś, być może znajdziecie wspólne pole zainteresowań, czy takie samo zdanie na dany temat. Jeżeli będziesz żyła aktywnie, twórczo, poszerzała swoje zainteresowania, masz szanse na poznanie wielu ciekawych ludzi, przyjaciół, a wśród nich może kogoś z kim będziesz chciała spędzić więcej zachować się na pierwszej randce Jeżeli przekonasz się, że mężczyzna zasługuje na twoją uwagę, poznaj go bliżej, najlepiej w różnych sytuacjach. Dużo z nim rozmawiaj, zadawaj pytania i pozwól mu mówić (oni to uwielbiają), masz wtedy okazję uzyskać cenne informacje na jego temat. Na tym etapie nie będzie traktował kolejnych pytań jak przesłuchania. Jeżeli okaże się, że coś ci przeszkadza w jego zachowaniu zawsze możesz w porę się wycofać. Jeżeli jesteś zainteresowana znajomością możesz wyrażać swoje opinie bez osądzania i poznać czy to ten jedynyIstotne jest aby sprawdzić czy i co ci podoba się w danym mężczyźnie. Zwróć uwagę czy kierujecie się w życiu tymi samymi wartościami i czy macie zbliżone cele. Następnie zorientuj się jaki jest jego stosunek do innych ludzi. Poznawszy wady wybranka zastanów się, czy jesteś w stanie je tolerować i czy nie nudzisz się w jego obecności. Zawsze lepiej wcześniej wycofać się niż brnąć w znajomość , która może okazać się porażką. Pamiętaj by takiej oceny dokonać jak najwcześniej, potem twój mózg zostanie wprowadzony w stan euforii za sprawą hormonów. Przez kolejnych kilka, a nawet kilkanaście miesięcy, wszystko będziesz widzieć przez różowe naukowców wskazują, że wybierając partnera powinnyśmy zaufać swojej intuicji iinstynktowi. Nauka potwierdza, że zdrowy rozsądek w kwestii miłości i poszukiwania partnera zagłuszają hormony. Najtrwalsze związki tworzą osoby o podobnych zainteresowaniach i mające wspólny cel. Związek oparty na przyjaźni i fascynacji fizycznej partnerem to układ na lata. Zofia Klasik Sierpień 3, 2018 Powiązane artykuły Jak flirtować? 5 wskazówek dla dojrzałej kobiety po 60-tce Flirtowanie z reguły kojarzy się z osobami młodymi. Nic bardziej mylnego! Flirtować można przecież bez względu na metrykę. Sztuka uwodzenia w wieku dojrzałym powoli przestaje być tabu. Jak flirtować, gdy jest się dojrzałą kobietą? O tym w artykule. Uniwersytet Trzeciego Wieku – co oferuje i jak się zapisać? Uniwersytet Trzeciego Wieku to placówka edukacyjna, która z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością wśród osób po 60. roku życia. Czym jest Uniwersytet Trzeciego Wieku, kto może być słuchaczem i jak się zapisać? – na te i inne ważne pytania znajdziesz odpowiedź w artykule. Jak wybrać najlepszy sklep z włóczkami? Podpowiadamy! Pasjonujesz się tworzeniem rękodzieła? W takim razie z pewnością zależy Ci na tym, aby w Twoje ręce trafiły materiały najwyższej jakości. Obecnie na rynku możesz znaleźć wiele sklepów z włóczkami. Jak więc wybrać to miejsce, w którym warto się zaopatrzyć, bez tracenia czasu na przeglądaniu setek ofert? Na co zwrócić uwagę? Czytaj dalej, a podpowiemy Ci, co koniecznie powinieneś sprawdzić! House sitting - sposób na darmowe wakacje House sitting to zyskujący popularność na całym świecie sposób na ciekawą i niskobudżetową (a czasem nawet darmową) p... Jak poprawić jakość życia - 6 prostych metod na poprawę jakości życia W pośpiechu dnia codziennego, nawału obowiązków, mnóstwa odpowiedzialności ciążącej na nas ze strony pracy, domu...za... Kobieta 60 lat i miłość po sześćdziesiątce jak wybrać portal randkowy dla kobiet dojrzałych ? Miłość to najważniejszy aspekt naszego życia. Każda z nas, niezależnie od wieku, statusu społecznego, sytuacji życi... Konferencja Spinka Biznesu Mózg jest sexy! Hasło: „Mózg jest sexy”, ma zwrócić uwagę na fakt, że to piękno wewnętrzne kobiety, siła jej charakteru wpływa na jej... Gdzie szukać partnera po 60-ce Duży odsetek kobiet w wieku 60+ odczuwa samotność. Uczucie to budzi lęk i nie ulega wątpliwości, że nie jest dobre. J... Studia na emeryturze, czy to dobry pomysł? Emerytura jednoznacznie kojarzy się ze starością, a starość z chorobami i samotnością. Będąc na emeryturze, boimy się... 10 rzeczy przez które jesteś mniej atrakcyjna w oczach mężczyzn Czy zastanawiałaś się kiedyś co sprawia, że w oczach mężczyzn jesteśmy mniej atrakcyjne. Jak wynika z różnych ankiet ... Kiedy facet zostawia cię dla młodszej Każda zdrada boli. Ciężko zaakceptować fakt, że mężczyzna, z którym spędziło się najpiękniejsze lata swojego życia na... Syndrom pustego gniazda Jeżeli po odejściu dzieci z domu w dorosłe życie, przeżywamy kryzys emocjonalny, to znaczy, że dotknął nas syndrom ... Asertywna babcia to szczęśliwa babcia Zaganiana, zmęczona, ciągle próbująca dogodzić wszystkim dookoła, zapomina o własnych potrzebach i marzeniach. Kobiet... Czego pragnie dojrzała kobieta Według badań, umowna granica wieku, świadcząca o dojrzałości dla kobiet, to 32 lata, jednak dojrzewamy przez całe ży... Babskie podróże w pojedynkę Na świecie jest tyle miejsc, które tylko czekają, żeby Cię zachwycić, a Ty nie masz z kim jechać? Jedź sama! Pewnie w... Porady przydatne w życiu po tce. Samotność osób starszych to jeden z największych problemów, z jakim mierzą się na co dzień nie tylko osoby starsze. agnieszka bytom randkidarmowe randki bez kontaspadł ci apetyt na sex Znajoma pani "w pewnym wieku" mawia, że starzy ludzie płowieją, stają się przeźroczyści. Nie miały nawyku wspólnego bycia, rozmowy Jest również autorką i współautorką wielu bardzo popularnych książek, m. Czasami mam słabsze dni i muszę po prostu przeczekać, żeby wszystko wróciło do normy. 60 samotność tce po młode laski na sex w szczecinie 60 samotność tce po Wiesia z „Sanatorium miłości” otwarcie o seksie po 60-tce Grupa przeznaczona jest dla ludzi samotnych w wieku 60 lub 60+ i dalej '.Do grupy przyjmowane są osoby z prawdziwym profilem i z jestem samotna, ani po tce. Jednak postanowiłam się udzielić, ponieważ mam mamę 60+ samotną. Wiem od niej, że nie chce chodzić do dla seniorów aktywnych 60plus. Oferty i informacje dla seniorów: zdrowie, opieka, wypoczynek, zakupy, hobby. Porady przydatne w życiu po tce. Portal dla samotnych po 60-stce :) To wiek, w którym czujemy się spełnieni, nie jesteśmy sami - mamy dzieci, przyjaciół, są w naszym życiu już ważne relacje. Jestem dziś już padnięta, dlatego piszę do wszystkich. Skorzystaj z wyszukiwarki anonsów Panów — szukaj przyjaciela w Twoim mieście lub, jeśli wolisz, w samotność po 60 tce Polsce. Dziadek, znawca psich ras, jest wolontariuszem w azylu dla bezpańskich psów - poszedł tam, bo wnuk poprosił go o pomoc. Zapowiada się rewelacyjnie a u mnie pogoda ponura akurat na książeczkę pod kocykiem. Kobiety 50+ Zamknij komunikatNasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Zobacz politykę prywatności Spis treści W jakim wieku rozwodzimy się najczęściej? Rozwód po 50-tce Kto chce rozwodu? Dlaczego się rozwodzimy? Rozwód - z czyjej winy? Współczesny seniorPowody rozpadu małżeństwa po tak długim czasie wspólnego życia bywają różne, jednak w grupie polskich seniorów możemy wyróżnić kilka stałych tendencji. W jakim wieku rozwodzimy się najczęściej? Średnia wieku osób, które najczęściej się rozwodzą nikogo nie zdziwi. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w 2017 roku wszystkich rozwodów w Polsce udzielono ponad 64 tysiące razy, od kilku lat liczba ta nie zmienia się znacząco. Niemal połowa spraw rozwodowych dotyczyła osób między 35 a 39 rokiem życia i to też raczej stały kierunek. Rozwody jednak stają się także coraz bardziej popularne wśród polskich seniorów. Rozwód po 50-tce W grupie wiekowej 50+ najwięcej rozwodów występuje wśród małżeństw z ponad 20 letnim stażem, to aż 80 procent ze wszystkich rozwodów w tej grupie wiekowej. Taka sama tendencja pojawia się wśród osób powyżej 60 roku życia. Choć w wyższych grupach wiekowych, czyli 70 lat i więcej, rozwodów jest już znacznie mniej, to nie znaczy że nie pojawiają. W 2017 roku sądy udzieliły rozwodu osobom po 70-tce 355 razy, przy czym w 2002 roku liczba ta była trzy razy mniejsza. Kto chce rozwodu? W ogólnym rozrachunku, o rozwód częściej wnoszą kobiety - robią to dwa razy częściej niż mężczyźni, w odniesieniu do wszystkich spraw rozwodowych w ostatnich latach. Jednak wśród seniorów sytuacja wygląda inaczej, z badań GUS wynika, że po 60 roku życia rozwodu częściej chcą mężczyźni. Dlaczego się rozwodzimy? Rozpad małżeństwa, szczególnie z tak długim stażem - znaczna większość rozwodów wśród seniorów zdarza się parom, z ponad 20-letnim stażem (80 procent ze wszystkich w tej grupie wiekowej), to dotkliwa sytuacja dla obu stron, bez względu na to, który z partnerów zakłada sprawę w sądzie. Według GUS takie pary najczęściej rozwodzą się z powodu... niezgodności charakterów. Mowa tutaj o grupie 50+, jednak wśród starszych seniorów, pewne tendencję zostają zachowane. Na drugim miejscu jako przyczynę rozwodu wskazuje się niedochowanie wierności małżeńskiej, czyli zdradę. Na niechlubnym podium znalazło się też nadużywanie alkoholu przez jednego z małżonków. Zastanawiający jest fakt, że te same przyczyny są podawane na salach sądowych przez seniorów 60+ oraz tych po 70 roku życia! Choć w tej ostatniej grupie na podobnym poziomie częstotliwości pojawiają się także powody takie jak: nieporozumienia na tle finansowym czy naganny stosunek do innych członków rodziny. Mimo tego, że są w mniejszości to zdarzają się także rozwody po 70-tce spowodowane np. dłuższą nieobecnością jednego z partnerów czy niedoborem seksualnym jednego z małżonków. To oznacza, że dla polskich seniorów seks może mieć duże znaczenie, większe niż w stereotypowym założeniu, opartym na przekonaniu, że osoby starsze nie są aktywne seksualnie. Seks, a raczej jego brak może osłabiać więzi, które wydawać by się mogło, ze względu na długi małżeński staż, przetrwały już bardzo wiele. Rozwód - z czyjej winy? Choć w ogólnym zarysie to kobiety częściej chcą rozwodu, to po 60-tce ta skłonność się zmienia, a sprawy rozwodowe częściej zakładają mężczyźni. Większość spraw kończy się bez orzekania o winie. Jednak jeśli tak się nie dzieje, to taką odpowiedzialnością częściej zostaje obarczony mąż. Tak kończy się średnio 36 procent rozwodów udzielanych przez sądy seniorom w przedziale wiekowym 50 – 75 lat. Współczesny senior Jeszcze niedawno rozwody po 70 roku życia były raczej niespotykane, jednak współczesny senior obala utarte założenia, nie ma tu odzwierciedlenia powiedzenie, że "starych drzew się nie przesadza". Ludzie dłużej żyją i dłużej chcą żyć aktywnie. Seniorzy uczęszczają na zajęcia uniwersytetów trzeciego wieku, wyjeżdżają na wycieczki, korzystają z Internetu i portali randkowych, chcą spełniać swoje marzenia, na które wcześniej nie było czasu. Czują, że jeszcze sporo przed nimi i nie chcą trwać w relacjach, które nie spełniają ich oczekiwań. Kwestia częstszego wnoszenia o rozwód przez mężczyzn po 60-tce może być spowodowana np. skutkami kryzysu wieku średniego. Dla mężczyzny znalezienie nowej partnerki, często młodszej, jest potwierdzeniem własnej wartości, męskości i tego że jeszcze dla kogoś może być atrakcyjny. Wśród kobiet takie przypadki spotyka się dużo rzadziej, choć nie oznacza to, że w ogóle nie istnieją. Według psychologów najczęstszym powodem pogorszenia się relacji małżonków jest wzajemna niechęć, braki we wzajemnym komunikowaniu się oraz zaangażowaniu i zainteresowaniu drugą stroną. To oczywiście tylko bodźce, które mogą skłonić parterów do chęci rozstania się. Jednocześnie w rozwód zajmuje drugie miejsce na liście najbardziej stresujących i dotkliwych wydarzeń w życiu człowieka, wyżej jest tylko śmierć współmałżonka. Warto może więc upewnić się, że zmierzamy w tym samym kierunku i systematycznie dbać o nasze relacje z też: Więcej artykułów z kategorii miłość i związki W czym tkwi sekret udanego związku? Prababcie pozują w seksownej bieliźnie [ZDJĘCIA] Oceń artykuł (liczba ocen 2) Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami na temat zdrowia i zdrowego stylu życia, zapraszamy na nasz portal ponownie!

samotność po 60 tce